Kiedy warto udać się z dzieckiem do psychologa dziecięcego?
Każdy rodzic miewa momenty niepewności. Zadajemy sobie pytania: "Czy to tylko kolejny etap rozwoju, czy może dzieje się coś poważniejszego?". Decyzja o wizycie u psychologa bywa trudna i często towarzyszy jej bezpodstawne poczucie winy. Pamiętaj – szukanie pomocy to nie porażka, lecz akt ogromnej mądrości i miłości do dziecka.
Cztery sygnały, na które warto zwrócić uwagę
1. Nagła, głęboka zmiana w zachowaniu
Dziecko, które dotąd było radosne i pełne życia, nagle staje się bardzo skryte, unika rozmów, wycofuje się z relacji rówieśniczych, albo odwrotnie – nagle reaguje niespotykaną wcześniej agresją czy drażliwością. Jeżeli te zachowania utrzymują się przez kilka tygodni i wpływają na codzienne życie, warto skonsultować się ze specjalistą.
2. Trudności z radzeniem sobie z emocjami
Napady złości lub stany silnego lęku, które trwają długo, są bardzo intensywne i uniemożliwiają codzienne czynności (np. dziecko boi się pójść do przedszkola lub szkoły, ma trudności z rozstaniem z rodzicem trwające dłużej niż naturalna adaptacja).
3. Dolegliwości somatyczne bez podłoża medycznego
Częste skarżenie się na bóle brzucha, głowy, nudności, trudności z zasypianiem, wybudzanie się w nocy, moczenie nocne – jeśli badania lekarskie i pediatryczne wykluczają fizyczne przyczyny, te symptomy bardzo często są wyrazem napięć emocjonalnych i stresu u dziecka.
4. Przeżywanie trudnych sytuacji życiowych
Rozwód rodziców, śmierć w rodzinie, ciężka choroba kogoś bliskiego, przeprowadzka lub zmiana szkoły – to wydarzenia, w których pomoc z zewnątrz pozwala dziecku bezpiecznie "przechorować" trudną sytuację i nie twardnieć emocjonalnie.
"Psycholog dziecięcy nie jest kimś, kto ma 'naprawić' dziecko. Pracujemy w nurcie partnerskim, oferując wsparcie dla całej rodziny i wyposażając Was w praktyczne wskazówki do codziennego funkcjonowania."
Jak wygląda pierwsze spotkanie?
Pierwsza wizyta to konsultacja, na którą bardzo często przychodzą sami rodzice. Pozwala to na swobodną, szczerą rozmowę o problemie, bez obecności malucha. Dopiero na kolejne spotkanie zapraszane jest dziecko, a praca z nim odbywa się przez wspierającą zabawę, rysunek i rozmowę pełną szacunku.